Zamiast w restauracji czy domu, umówcie się ze znajomymi/rodziną na spotkanie albo uroczystość w lesie. Wyjdzie dużo taniej, a prawdopodobnie też ciekawiej. Weźmy kilka talerzy, dużą miskę, oliwę, sól, sztućce, deskę do krojenia, obrus, koce i hamaki.
Nastawmy się na proste jedzenie – w lesie wszystko smakuje dużo bardziej. Część potraw można zrobić razem na miejscu, dodając do nich dodać znalezione w lesie rośliny. Możecie rozpalić ognisko i przygotować na nim napar ze znalezionych ziół lub gałązek. Możecie odgrzać przyniesioną z domu potrawę (najlepiej jednogarnkową!) czy upiec podpłomyki.
Jako stół może posłużyć pień zwalonego drzewa. Dla wybrednych można wziąć składane krzesła. Podczas jednej z naszych wypraw urządziliśmy restaurację w wozie, który znaleźliśmy na skraju lasu. Może wam też objawi się jakaś ciekawa ruina albo naturalna forma?
Taki rodzinny obiad czy śniadanie w gronie przyjaciół przez to, że odbywa się w lesie może sprawić, że poczujemy się znacznie swobodniej. Możemy rozmawiać w mniejszych grupkach, a kiedy zmęczymy się dyskusją – możemy na chwilę odejść w las.
Dla odważnych – co powiecie na organizację urodzin albo nawet ślubu w lesie?