Przetestowaliśmy czytanie książek w lesie. Najlepiej czyta się w hamaku (nie dość, że wygodnie to jeszcze nie wejdą na nas mrówki). Jeśli jednak nie macie go pod ręką można po prostu wejść na drzewo (czytelnia na drzewie) albo położyć się na mchu czy wielkich kamieniach.
Dobry miejscem do czytania są też… ambony myśliwskie! Marzy nam się, by w przyszłości przekształcić je wszystkie, na stałe w czytelnie i punkty wymiany książek.
Porada: Las daje idealne warunki do czytania poezji – w mieście trudniej się na niej skupić. Może warto poczytać też coś o duchowej stronie życia, fizyce kwantowej czy kosmosie? Więcej propozycji znajdziecie w zakładce Inspiracje.
Dla kogo: bez ograniczeń
Kiedy: Wydaje się, że nie da się czytać w lesie zimą, ale to nieprawda. Po pierwsze w pełnym słońcu, schronieni przed wiatrem możemy poczuć się jak wiosną a nawet latem, po drugie możemy się ciepło ubrać i robić sobie przerwy na rozgrzewki. To tylko bariera w nas. Wszystko jest względne.
Gdzie: las, park, góry, nad rzeką i jeziorem